Spotkanie młodych z Kórnika i Königstein 2012

 

W dniach 21 - 24 maja uczniów z kórnickiego Gimnazjum odwiedzili goście z zaprzyjaźnionego z naszą gminą miasta Köningstein. Przyjechało do nas dziesięcioro uczniów i dwóch opiekunów. Uczniowie z naszego Gimnazjum wraz z nauczycielami przez cztery dni oprowadzali gości po najciekawszych miejscach okolicy.

W poniedziałek zaraz po przyjeździe, zakwaterowaniu na Błoniach i posiłku, uczniowie z Köningstein przyszli na zajęcia do naszej szkoły. Były to dwugodzinne lekcje języka angielskiego, dzięki którym mogliśmy się poznać i zaprzyjaźnić.  Po lekcjach poszliśmy do parku obejrzeć kwitnące magnolie i różaneczniki. Później promenadą doszliśmy do przystani, aby  ze statku Anna- Maria podziwiać uroki Kórnika z perspektywy jeziora. Wspólna kolacja była dalszym sprawdzianem naszych możliwości językowych, ale również miłym czasem spędzonym razem z gośćmi.

Wtorek był przeznaczony na zwiedzanie miasta Poznania. Rano autokar zawiózł nas na ulicę św. Marcina, przy pomniku Adama Mickiewicza. O godzinie 12.00 zobaczyliśmy poznańskie koziołki, później spacerem poszliśmy zwiedzić katedrę. Pod koniec wycieczki zatrzymaliśmy się w centrum handlowym "Malta'' i nad jeziorem Malta.

Środa zaczęła się wspólną lekcją informatyki, następnie obejrzeliśmy prezentacje na temat miast Köningstein i Kórnik.

Ze szkoły poszliśmy do ratusza na spotkanie z burmistrzem Jerzym Lechnerowskim, który opowiadał nam o historii naszej gminy i o swojej pracy. Następnym celem wycieczki było zwiedzanie zamku. Nasi koledzy i koleżanki z Köningstein byli zdziwieni, że w zamku stoi fortepian, na którym grał Fryderyk Chopin. Pod koniec dnia poszliśmy na basen.

W czwartek znów spotkaliśmy się w szkole na lekcjach  języka angielskiego, na których stworzyliśmy plakaty na temat wymiany Kórnik- Köningstein. Po lekcjach poszliśmy do miasta, aby pokazać gościom z Niemiec nasze ulubione miejsca, sklepy i restauracje.

 Wieczorem spotkaliśmy się przy ognisku na błoniach. Niestety, był to ostatni dzień naszych spotkań.

To były bardzo miło spędzone dni, poznaliśmy nowych przyjaciół, z którymi z pewnością spotkamy się za rok. 

Basia Filipiak