W KRÓLEWSKIM KRAKOWIE,

czyli słów kilka o naszej wspaniałej wycieczce do:
WADOWIC,  WIELICZKI, KRAKOWA I OJCOWSKIEGO PARKU NARODOWEGO

14 – 16 maja 2013

Dnia 14 maja 2013 r. pod opieką pań: Lidii Laszewicz, Kamilli Waligóry oraz Anny Żurawskiej wyruszyliśmy na trzydniową wycieczkę do Krakowa.

 

O godz. 7.00 wyruszyliśmy z Kórnika w kierunku Wrocławia. Przejeżdżaliśmy przez najdłuższy w Polsce most wiszący na Odrze w pobliżu wybudowanego na Euro 2012 nowego stadionu piłkarskiego. Następnie zwiedziliśmy Wadowice - rodzinny dom naszego Papieża Jana Pawła II oraz Bazylikę NMP, gdzie Karol Wojtyła był ochrzczony. Później wszyscy poszliśmy do kawiarni na pyszne „papieskie kremówki”. Kolejną atrakcją był przejazd do zabytkowej kopalni soli w Wieliczce, która zauroczyła nas labiryntem korytarzy oraz wspaniałymi komnatami. Po dniu pełnym wrażeń przyjechaliśmy do Krakowa, gdzie czekała na nas pyszna pizza i zakwaterowanie we Free Hostelu.

Następnego dnia  po śniadaniu wyruszyliśmy zwiedzać Kraków. Pani przewodnik ciekawie opowiadała nam o synagodze Remu i dzielnicy żydowskiej w Krakowie. Udaliśmy się też na miejsce pochówku wielu wybitnych Polaków, m.in. Czesława Miłosza (Kościół na Skałce). Dalej zwiedzaliśmy przepiękny Wawel, Groby Królewskie, groby wybitnych polskich poetów: Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego oraz Grób Państwa Kaczyńskich. Weszliśmy na wieżę, by obejrzeć olbrzymi Dzwon Zygmunta. Następnie Traktem Królewskim przeszliśmy pod słynne „okno papieskie” i dalej na rynek krakowski, gdzie podziwialiśmy Sukiennice i Bramę Floriańską. W Kościele Mariackim słuchaliśmy z uwagą opowieści o historii powstania kościoła i ołtarza Wita Stwosza. Późnym popołudniem wyruszyliśmy na krakowski Kazimierz na smaczny obiad, a następnie na romantyczny spacer po krakowskim rynku.

Ostatniego dnia nasza droga prowadziła w kierunku Ojcowa. Spacerowaliśmy Doliną Prądnika do Jaskini Ciemnej, po drodze widzieliśmy wytwór ze skały wapiennej zwany Igłą Deotymy. Widoki były przepiękne. Następnie przejechaliśmy do Pieskowej Skały, gdzie oglądaliśmy zamek i dziedziniec zamkowy. Weszliśmy na basztę, skąd rozciągał się wspaniały widok na Ojcowski Park Narodowy. Dalej pospacerowaliśmy do Maczugi Herkulesa. Wrażenia były niesamowite!

Trzy dni minęły bardzo szybko, za szybko! Wycieczka była wspaniała. Zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy do Kórnika. Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś pojedziemy na podobną wycieczkę.

 

Daria Rozmiarek kl. 1 b